Pogoda ostatnio pod względem fotograficznym nie rozpieszcza. Pół godzinki przez plenerem wpieprzył taki deszcz i grad, że w radiu przez dwa kolejne dni o tym trąbili. Monika i Grzesiek - przepiękna odważna para, która mimo trudności od strony pogody i wcześniejszych związanych z weselem potrafili się cieszyć sobą i bardzo szeroko uśmiechać. Kochani pamiętajcie, że jestem z Wami na piwo umówiony jak będziecie w Ełku.
Ps. Co do pierwszego zdjęcia miałem mieszane uczucia...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz